Najtańsze elektronarzędzia akumulatorowe 2026 — Einhell, Parkside, Stanley

Czy najtańsze elektronarzędzia akumulatorowe nadają się do czegokolwiek poza wieszaniem półki raz na pięć lat? To pytanie zadaje sobie każdy, kto przegląda oferty Lidla, Castoramy czy sklepów internetowych. Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje — tanie elektronarzędzia w 2026 roku to zupełnie inna liga niż jeszcze kilka lat temu. Silniki brushless w budżetowych modelach, systemy wymiany baterii między narzędziami i przyzwoita ergonomia — to wszystko jest dziś dostępne za ułamek ceny profesjonalnych zestawów.

W tym przewodniku porównujemy trzy ekosystemy, które dominują segment budżetowy: Einhell Power X-Change, Parkside 20V (dostępny głównie w Lidlu) i Stanley FatMax V20. Sprawdzamy, co za co płacisz, gdzie są kompromisy i dla kogo każdy z systemów będzie najlepszym wyborem. Jeśli zastanawiasz się nad zestawieniem Einhell vs Parkside — trafiłeś we właściwe miejsce.

Einhell Power X-Change — szeroki ekosystem w rozsądnej cenie

Einhell to niemiecka marka z ponad 60-letnią historią, która w ostatnich latach agresywnie rozbudowała platformę Power X-Change (18V). Efekt? Ponad 250 urządzeń na jedną baterię — od wiertarko-wkrętarek po kosiarki i kompresory. To największa zaleta Einhella: kupujesz raz baterię i budujesz cały warsztat.

W segmencie budżetowym Einhell oferuje modele zarówno z silnikami szczotkowymi, jak i brushless. Różnica cenowa między nimi to zazwyczaj 50–80 zł, ale modele BL (brushless) oferują wyższą żywotność, lepszą sprawność energetyczną i mniejsze nagrzewanie się.

Kluczowe modele Einhell do rozważenia

  • TE-CD 18/50 Li-i BL — wiertarko-wkrętarka brushless z udarem, 50 Nm momentu, ok. 249 zł. Solidna propozycja na start ekosystemu — udar pozwala wiercić w cegle.
  • TE-CI 18/1 Li — zakrętarka udarowa, 140 Nm, ok. 149 zł. Podstawowy model z silnikiem szczotkowym — wystarczający do montażu mebli i prostych prac.
  • TP-CI 18 Li BL — zakrętarka udarowa brushless, 180 Nm, ok. 219 zł. Wyraźny skok jakości względem modelu szczotkowego — lepsza sprawność i dłuższy czas pracy na baterii.
  • TE-AG 18/115 — szlifierka kątowa 115 mm, ok. 149 zł. Budżetowa, ale radzi sobie z typowymi pracami cięcia i szlifowania.
  • TE-AG 18/125 Li BL — szlifierka 125 mm brushless, ok. 229 zł. Więcej mocy, lepsza kontrola, dłuższa praca na baterii.
  • TE-HD 18 Li — młotowiertarka SDS-Plus, ok. 199 zł. Pozwala wiercić w betonie bez sięgania po przewodową maszynę.
  • TE-CW 18 Li BL — klucz udarowy brushless, 215 Nm, ok. 249 zł. Przydatny przy pracach samochodowych i montażu konstrukcji.

Dla kogo Einhell? Dla majsterkowiczów, którzy chcą budować ekosystem stopniowo. Duża oferta narzędzi, przyzwoita jakość, łatwa dostępność baterii i akcesoriów w marketach budowlanych. Gwarancja producenta — zazwyczaj 24 miesiące.

Parkside 20V — narzędzia z Lidla, które zaskakują

Narzędzia z Lidla mają opinię „jednorazowych", ale to uproszczenie, które nie oddaje rzeczywistości. Parkside to marka własna Lidla, produkowana przez Grizzly Tools GmbH. Platforma 20V obejmuje kilkadziesiąt urządzeń i jest konsekwentnie rozbudowywana.

Największa zaleta Parkside to cena wejścia — wiertarko-wkrętarka za ok. 129 zł, szlifierka kątowa za ok. 99 zł. To najtańsze elektronarzędzia akumulatorowe na rynku, które wciąż oferują sensowne parametry.

Kluczowe modele Parkside

  • PABS 20-Li D4 — wiertarko-wkrętarka, 35 Nm, ok. 129 zł. Najtańsza opcja w zestawieniu — wystarczy do montażu mebli i podstawowych prac domowych, ale niski moment ogranicza ją przy twardszych materiałach.
  • PABSP 20-Li C4 — wiertarko-wkrętarka udarowa, 60 Nm, ok. 159 zł. Wyraźnie wyższy moment niż PABS i funkcja udaru do wiercenia w murze — lepszy wybór za niewielką dopłatą.
  • PDSSA 20-Li A1 — zakrętarka udarowa, 180 Nm, ok. 119 zł. Standardowy moment obrotowy jak na zakrętarkę udarową w tej cenie — przydatna do wkrętów tarasowych i łączników konstrukcyjnych.
  • PWSA 20-Li D4 — szlifierka kątowa, ok. 99 zł. Najtańsza szlifierka akumulatorowa w zestawieniu.
  • PHKSA 20-Li A1 — pilarka tarczowa, ok. 119 zł. Umożliwia cięcie drewna bez dostępu do gniazdka.
  • PKSA 20-Li A1 — pilarka łańcuchowa, ok. 99 zł. Idealna do przycinania gałęzi i lekkich prac ogrodowych.

Dla kogo Parkside? Dla osób, które potrzebują narzędzia od czasu do czasu — weekend na działce, drobne naprawy, montaż mebli. Warto podkreślić: Parkside oferuje 3 lata gwarancji, co jest dłużej niż u większości konkurentów w tym segmencie cenowym. Minusy? Ograniczona dostępność (głównie Lidl, często w cyklicznych ofertach) i brak modeli brushless w aktualnej linii 20V.

Stanley FatMax V20 — złoty środek budżetowy

Stanley FatMax to marka należąca do koncernu Stanley Black & Decker — tego samego, który produkuje DeWalt. Platforma V20 (20V / 18V) celuje w segment pomiędzy tanimi narzędziami a profesjonalnym DeWaltem. W praktyce oznacza to lepszą jakość wykonania i wyższe parametry niż Parkside czy podstawowy Einhell, ale przy wyraźnie wyższej cenie.

Kluczowe modele Stanley FatMax

  • SFMCD721 — wiertarko-wkrętarka udarowa brushless, 80 Nm, ok. 399 zł. Wyraźnie więcej momentu niż konkurenci — odczujesz to przy pracy w twardych materiałach.
  • SFMCD720 — wiertarko-wkrętarka brushless, 80 Nm, ok. 349 zł. Solidna baza ekosystemu V20 — ten sam moment co model udarowy, ale bez funkcji wiercenia w murze.
  • SFMCF810 — zakrętarka udarowa, 170 Nm, ok. 299 zł. Dobrze wyważony stosunek mocy do ceny.
  • SFMCG400 — szlifierka kątowa, ok. 199 zł. Porównywalna cenowo z brushlessowym Einhellem; przy wadze 2,64 kg jest jedną z cięższych szlifierek w tym segmencie.

Dla kogo Stanley FatMax? Dla wymagających hobbystów i osób, które używają narzędzi regularnie, ale nie chcą płacić za DeWalta. Jeśli kiedyś zechcesz przejść na DeWalt — baterie V20 nie są kompatybilne z systemem XR, więc nie traktuj tego jako „ścieżki migracji".

Tabela porównawcza — Einhell vs Parkside vs Stanley FatMax

Cecha Einhell Power X-Change Parkside 20V Stanley FatMax V20
Napięcie 18V 20V (nominalnie 18V) 20V (nominalnie 18V)
Cena wiertarko-wkrętarki ~249 zł (BL) ~129 zł ~349 zł
Modele brushless Tak (wybrane modele) Nie (linia 20V) Wybrane modele
Liczba narzędzi w ekosystemie 250+ 80+ 40+
Gwarancja 24 miesiące 36 miesięcy 24 miesiące
Dostępność Markety, online Głównie Lidl Markety, online
Segment cenowy Budżetowy / średni Najtańszy Średni

Kiedy warto dopłacić do Makita lub DeWalt?

Budżetowe marki mają swoje granice. Jeśli pracujesz narzędziami codziennie lub Twoje projekty wymagają wielogodzinnych sesji wiercenia w betonie, cięcia stali czy intensywnego wkręcania — różnica między tanim a profesjonalnym narzędziem staje się oczywista. Oto sytuacje, w których dopłata ma sens:

  • Praca zarobkowa — profesjonalne narzędzia są projektowane na tysiące cykli pracy. Budżetowe mogą nie wytrzymać takiej eksploatacji.
  • Intensywne wiercenie w betonie — młotowiertarki SDS-Plus w segmencie budżetowym (jak Einhell TE-HD 18 Li) radzą sobie z okazjonalnym wierceniem, ale nie zastąpią Makity HR166D czy DeWalt DCH133.
  • Precyzja i powtarzalność — droższe narzędzia oferują lepszą kontrolę momentu obrotowego, płynniejszą regulację obrotów i mniejsze wibracje.
  • Ekstremalny czas pracy — baterie 5.0–8.0 Ah od Makity czy DeWalt zapewniają znacznie dłuższą pracę niż standardowe 2.0–4.0 Ah z budżetowych zestawów.

Natomiast jeśli korzystasz z narzędzi kilka razy w miesiącu — tanie elektronarzędzia z 2026 roku w zupełności wystarczą i pozwolą zaoszczędzić setki złotych.

Rekomendacje: okazjonalny użytek vs częste korzystanie

Okazjonalny użytek (kilka razy w miesiącu)

Wybierz Parkside, jeśli liczy się przede wszystkim cena, albo Einhell w wersji szczotkowej, jeśli chcesz szerszy ekosystem. Za ok. 300–400 zł skompletujesz wiertarko-wkrętarkę i szlifierkę — dwa narzędzia, które pokrywają 80% domowych prac.

Regularne korzystanie (kilka razy w tygodniu)

Postaw na Einhell w wersjach brushless lub Stanley FatMax. Silniki bezszczotkowe wytrzymają częstszą eksploatację, a wyższy moment obrotowy przyspieszy pracę. Budżet na podstawowy zestaw (wiertarko-wkrętarka + zakrętarka + szlifierka) to ok. 600–900 zł.

Częste i wymagające projekty

Jeśli Twoje potrzeby rosną — rozważ przejście na Makita LXT lub DeWalt XR. Ale zacznij od zestawienia w porównywarce ER7 — może okazać się, że budżetowy model z brushlessem wystarczy na Twoje zastosowania.

Często zadawane pytania

Parkside to marka produkowana przez Grizzly Tools (grupa Einhell AG). Przy okazjonalnym użytku domowym narzędzia Parkside służą latami. Producent oferuje 3 lata gwarancji, co potwierdza zaufanie do jakości. Ograniczeniem jest brak silników brushless w podstawowej linii i mniejszy ekosystem niż u Einhella.
Jeśli liczy się wyłącznie cena — Parkside wygrywa (wiertarko-wkrętarka od 129 zł vs 249 zł u Einhella). Jeśli planujesz rozbudowę warsztatu — Einhell Power X-Change oferuje ponad 250 urządzeń na jedną baterię i modele brushless. Dla okazjonalnego majsterkowicza Parkside wystarczy, dla regularnego użytkownika lepszą inwestycją będzie Einhell.
Nie. Mimo że obie marki należą do grupy Einhell AG, systemy bateryjne Parkside 20V i Einhell Power X-Change 18V nie są ze sobą kompatybilne. Każdy ekosystem wymaga własnych baterii i ładowarek.
Przy codziennej pracy zarobkowej, intensywnym wierceniu w betonie lub gdy potrzebujesz precyzyjnej kontroli momentu obrotowego. W tych scenariuszach profesjonalne marki jak Makita LXT czy DeWalt XR oferują wyraźnie lepszą trwałość, ergonomię i czas pracy na baterii.
Ostatnia aktualizacja: 19.02.2026